Rynek Pet Care dojrzewa, wraz z nim ambicje największych marek. Jeszcze niedawno wystarczał dobry produkt, mocna dystrybucja i sprawna komunikacja. Dziś to za mało. Coraz więcej firm chce mieć wpływ nie tylko na sprzedaż, ale na cały ekosystem związany ze zwierzętami.
To oznacza wejście w obszary, które jeszcze kilka lat temu były dla marek dodatkiem, a nie strategicznym kierunkiem:
- edukacja
- profilaktyka
- współpraca z weterynarią
- programy społeczne
- badania
- wsparcie schronisk
- bezpieczne adopcje
- technologie wspierające opiekę
Najlepiej widać to na przykładzie globalnych graczy. Purina od dawna nie działa już wyłącznie jako marka karmy. Rozwija Purina Institute, wspiera inicjatywy społeczne przez Better with Pets Prize, angażuje się w innowacje przez Pet Care Innovation Prize i rozwija segment diet klinicznych Pro Plan Veterinary Diets.

To model działania, w którym marka chce być obecna wszędzie tam, gdzie rozwija się rynek Pet Care. Nie tylko przy zakupie, ale też przy poszukiwaniu wiedzy, dbaniu o zdrowie, rozwijaniu badaniach i tworzeniu usługach.
Dlatego warto patrzeć na to, co dzieje się teraz w Polsce:
Vet Planet chce budować zaplecze eksperckie rynku
Vet Planet to jeden z najmocniejszych polskich przykładów firmy, która chce znaczyć więcej niż producent. Marka rozwija ofertę produktową, ale równolegle inwestuje w wiedzę, edukację i badania.
Dobrym przykładem jest Vet Expert Academy, czyli platforma edukacyjna dla lekarzy weterynarii i studentów. To ważny ruch, bo daje firmie nie tylko ekspercki wizerunek, ale obecność tam, gdzie tworzą się standardy praktyki weterynaryjnej. Do tego dochodzi budowanie wpływów poprzez projekty badawczo rozwojowe, własne zaplecze laboratoryjne i komunikacje opartą na know how.
Dolina Noteci chce być obecna tam, gdzie rynek styka się z bezdomnością zwierząt
Dolina Noteci to przykład marki, która wychodzi poza żywienie i coraz mocniej zaznacza swoją obecność w obszarze pomocy zwierzętom. Marka komunikuje stałe wsparcie schronisk, fundacji i przytulisk, rozwija działania pod parasolem Dolina Noteci Care i angażuje się w inicjatywy adopcyjne.
To ważne, bo schroniska, fundacje i adopcje są jednym z najbardziej wrażliwych społecznie obszarów rynku Pet Care. Jeśli marka wchodzi tam regularnie i systemowo, zaczyna budować znacznie więcej niż sprzedaż.
John Dog i Wiejska Zagroda stawiają na społeczność i zaangażowanie
John Dog rozwija swoją markę także przez treści edukacyjne, współpracę ze specjalistami i budowanie świadomej społeczności opiekunów psów i kotów. To podejście pokazuje, że wpływ w rynku Pet Care można budować również przez wiedzę, content i zaufanie.
Wiejska Zagroda idzie natomiast w stronę działań pomocowych i współprac wspierających schroniska. Firma buduje swoją obecność przez społeczne zaangażowanie.
Warto obserwować PUPIL Foods
PUPIL Foods to marka, którą również można wpisać w ten szerszy obraz rynku. Poza samą sprzedażą rozwija działania edukacyjne wokół żywienia zwierząt, komunikuje aktywność branżową i angażuje się w pomoc schroniskom oraz lokalne inicjatywy. To nie jest jeszcze tak rozbudowany system programów i platform, jak u największych graczy – jednak wyraźnie widać, że marka próbuje wyjść poza klasyczny model producenta karmy.
PETHELP buduje rynek od strony opieki i profilaktyki
PETHELP pokazuje z kolei, że wpływ można budować nie przez karmę, ale przez model opieki. Firma rozwija pakiety weterynaryjne, współpracę z klinikami i rozwiązania, które mają skłaniać opiekunów do regularnej profilaktyki. Co ważne, opieka weterynaryjna funkcjonuje tu również jako benefit pracowniczy, więc temat zdrowia zwierząt wchodzi także do obszaru HR i wellbeing.
Szczególnie ciekawy jest Pethelp Plus, czyli projekt, który łączył technologię, monitoring aktywności psa, edukację opiekuna i opiekę weterynaryjną. To bardzo wyraźny sygnał zmiany. Rynek Pet Care rośnie dziś nie tylko przez produkty, ale też przez systemy opieki, dane, aplikacje i usługi. To ostatecznie wpływa na codzienność zwierząt i ich opiekunów.
Co to oznacza?
Najciekawsze marki nie chcą już sprzedawać tylko produktów lub usług. Chcą zaopiekować rynek, chcą wspierać zwierzęta i właścicieli, chcą edukować specjalistów poprzez badania, inwestycje w technologie i nowe innowacyjne modele usługowe.
Pozwala to przypuszczać, że właśnie tak będzie wyglądał rozwój rynku Pet Care w Polsce i na świecie. Wygrają ci, którzy zbudują markę w oparciu nie tylko o to co biorą, ale również o to co dają.