W kwietniu 2026 roku na portalu Otodom 12% wszystkich wyszukiwań mieszkań na wynajem dotyczyło jednego filtra: zgody na posiadanie zwierzęcia. Liczba zapytań o mieszkania pet-friendly wzrosła o ponad 50% rok do roku. I po raz pierwszy w historii – ta cecha wyprzedziła na liście priorytetów codzienne udogodnienia, takie jak zmywarka.
Jeszcze dwa lata temu zaledwie 6% wyszukiwań w serwisie zawierało frazę związaną z możliwością posiadania zwierzęcia. Rok później było ich ponad 8%. Kwiecień 2026 ustanowił kolejny rekord – jasno pokazał, że mamy do czynienia z trwałą zmianą potrzeb najemców.
Jak komentuje Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom: „Na rynku najmu coraz wyraźniej rysują się zmiany społeczne, których nie widać przez pryzmat samej ceny czy metrażu. Możliwość zakwaterowania psa czy kota staje się dla rosnącej grupy najemców warunkiem absolutnie kluczowym, a nie, jak dotąd, miłym bonusem.”
7 milionów powodów do zmiany
Skala tego zjawiska ma bardzo konkretne uzasadnienie demograficzne. Polska należy do europejskiej czołówki pod względem liczby psów – szacuje się, że może ich być nawet 7–8 milionów. Według raportu „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu” aż 7 na 10 mieszkańców Polski dzieli swój dom ze zwierzęciem. Ta liczba bezpośrednio przekłada się na decyzje najemców – i powinna przekładać się na decyzje firm z branży Pet Care.
Rosnący trend pet-friendly to sygnał do działania dla ubezpieczycieli, producentów zabezpieczeń, marek karmowych, deweloperów, a nawet pośredników.
Ubezpieczyciele – jeden argument, który zmienia wszystko
Jednym z najczęściej przywoływanych powodów, dla których właściciele mieszkań odmawiają zgody na zwierzę, są obawy przed zniszczeniami. I tu pojawia się realna przestrzeń dla ubezpieczycieli.
Polskie firmy oferują już produkty bezpośrednio odpowiadające na ten problem. PETHELP oferuje OC dla psa obejmujące szkody osobowe do 50 000 zł, a miesięczna składka zaczyna się od 33 zł. Warta, Allianz i Link4 włączają ochronę od szkód wyrządzonych przez zwierzęta do standardowych polis mieszkaniowych. Broker CUK Ubezpieczenia umożliwia porównanie ofert w jednym miejscu.
Właściciel mieszkania nie musi rezygnować z najemców ze zwierzętami, OC załatwia sprawę. Firmy, które pierwsze zbudują tę narrację wspólnie z portalami nieruchomościowymi i agencjami, mają szansę zdobyć nową, bardzo konkretną grupę klientów.
Producenci zabezpieczeń – siatka jako standard, nie dodatek
Drugi wymiar tej zmiany to zabezpieczenia fizyczne – szczególnie w przypadku kotów. Siatki na oknach i balkonach to dziś produkt zamawiany przez opiekunów indywidualnie, często dopiero po wprowadzce. Tymczasem polskie firmy – siatkidlakotow.pl z Bydgoszczy, Kocia Siatka, siatkanabalkon.pl czy e-siateczka.pl oferująca montaż bez wiercenia – dysponują gotową infrastrukturą, by wejść w partnerstwa z deweloperami i zarządcami nieruchomości.
Siatka na balkonie jako element standardowego wykończenia mieszkania – podobnie jak rolety czy domofon – to nie wizja przyszłości, lecz gotowy produkt i gotowy model współpracy. Dla dewelopera to dodatkowy argument w kampanii. Dla producenta siatek – stały, skalowalny kanał dystrybucji.
Marki karmowe i akcesoria – nowy punkt kontaktu z klientem
Moment przeprowadzki to jeden z kluczowych momentów w życiu opiekuna zwierzęcia. Nowe mieszkanie, nowe otoczenie, często stres dla zwierzęcia i jego właściciela. Marki takie jak Dolina Noteci, John Dog, Wiejska Zagroda czy Animal Island mogą ten moment zagospodarować – pakietem „welcome home” dostarczanym przy podpisaniu umowy najmu lub zakupie mieszkania.
Taki pakiet – karma próbna, mata, przysmak, poradnik „jak zadbać o zwierzę w nowym miejscu” – to pierwsze doświadczenie z marką w nowym kontekście życiowym. I jeden z najtańszych sposobów na budowanie długoterminowej relacji z kontrahentami i klientami.
Deweloperzy – przewaga, której jeszcze nie widać w cennikach
W Warszawie, Poznaniu i Gdańsku pojawiają się już osiedla zaprojektowane z myślą o opiekunach zwierząt: wybiegi, psie parki, stacje z woreczkami, balkony przystosowane dla kotów. Ale to wciąż wyjątek, nie reguła.
Tymczasem dane mówią jasno: najemca i kupujący z psem lub kotem to coraz bardziej wymagający klient, który wie, czego szuka, i jest gotów za to zapłacić. Deweloper, który jako pierwszy w swoim segmencie zaoferuje realny certyfikat „osiedle pet-friendly” – poparty infrastrukturą, regulaminem i pakietem ubezpieczeniowym – zyska argument, który nie jest powszechny na rynku.
Kwiecień 2026 roku pokazał, że „psiecko” to nie trend lifestylowy. To kolejna zmiana przebudowująca rynek od podstaw – tym razem rynek najmu.
Źródła
- Otodom, raport „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu”
- Psiecko zamiast zmywarki – rewolucja na rynku najmu i pierwsza w tym roku wyraźna korekta, media.otodom.pl